Maraton śmierci
"Sudan. Czas bezdechu" to kolejna odsłona książkowej serii wydawnictwa W.A.B. - Terra Incognita. Kraj - dwa kraje. Północ nad Nilem, pustynna, biała, muzułmańska. Południe nad Nilem, czarne, chrześcijańsko-szamańskie, zatopione w bujnej, soczystej roślinności. Pomiędzy nimi strefa łowców niewolników, a wszędzie wojna.
W "Czasie bezdechu" nie znajdziecie wywiadów z duchowymi przywódcami islamistów z północy i sławnymi komendantami południowych rebeliantów. Książka przedstawia Sudan taki, jakim - podobno - jest w rzeczywistości: chaotyczny, pogrążony w ciągłym ruchu i przesiąknięty umieraniem.
Być może jesteśmy wychowani w kulcie śmierci bohaterskiej, być może potrzebujemy też wielkich przykładów poświęcenia i walki o wielką sprawę. Zapewne dlatego Sudan tym bardziej zadziwia: tam nie ma wielkich spraw, a śmierć bynajmniej nie jest bohaterska. Jest cicha, jest na każdym kroku, jest po prostu.
Te trzysta kilkadziesiąt stron to przedziwne połączenie makabrycznego maratonu śmierci i zapisu codziennej egzystencji szarych ludzi. Taki właśnie kraj opisuje Piskała - wszystko to, czego doświadczył w trakcie podróży z północy na południe. Sudan oczami uchodźców, handlarzy. Sudan szeregowych żołnierzy, rozdmuchujących wojny i szeregowych pracowników organizacji charytatywnych, którzy starają się skutki owych wojen załagodzić. "Czas bezdechu" pokazuje kraj z perspektywy zwykłych ludzi, pewnie dzięki temu jest ciekawszy. W końcu "tu tylko zwykli ludzie mają przywilej umierania"...
Piotr Suszczak
Konrad Piskała, "Sudan. Czas bezdechu", W.A.B. 2010